Miłość bez zadyszki

Każdy facet w przyszłości stanie oko w oko z tym kłopotem. Oczywiście – im później się to stanie, tym lepiej, ale jednak… Bo na razie wszystko jest ok, ale czytałeś tu i ówdzie, że można mieć kłopoty ze wzwodem, czy coś w tym stylu. Ciebie to wprawdzie nie dotyczy, jeszcze by tego brakowało, jesteś w znakomitej formie, ale tak na przyszłość – warto być zorientowanym w temacie.
W pewnym wieku z rozmarzeniem zaczynamy przypominać sobie młode lata. Wszystko było wtedy przepiękne, banalne oraz łatwe. Przychodziło niemal samo. Jak choćby opisywana tutaj erekcja. Miałeś „naście” lat i twoim kłopotem było raczej to, jak schować przed otoczeniem permanentną ochotę na seks. Wzywany do tablicy w szkole wstydziłeś się czasem wystąpienia przed klasą, ryzykując „bombę” w dzienniku, bo najzwyczajniej miałeś „namiot w spodniach”. A przecież nawet o niczym podniecającym nie potencja
rozmyślałeś… Ot, tak, samo z siebie. Upłynęło 25 lat i – proszę – sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej.
indeks1

Pierwsza porażka

Tylko bez histerii! Tak, łatwo powiedzieć, ale gdy pewnego razu twój penis odmawia współpracy – pogrążasz się w wielki żal. I nie tylko ty. Być może twoja kobieta także – może odebrać to jako znak, że przestała być atrakcyjna seksualnie, lub że masz kogoś na boku oraz jesteś przemęczony albo zaspokojony oraz już niezainteresowany seksem. Powód do awantury viagra bez recepty
albo cichych dni gotowy, a na dodatek osobista porażka i utrata męskiej wiarygodności, wściekłość na siebie samego – po prostu tragedia rodem z południowoamerykańskiego serialu. Hola hola! Tak nie możesz tego zostawić.

Męska bezradność

Young happy couple in bed

Zauważyłeś, że twoja aktywność seksualna uległa obniżeniu ostatnimi czasy? Spokojnie. Po pierwsze, problem dotyczy nie tylko ciebie lecz dużej części męskiej populacji i naprawdę nie ma się czego wstydzić. Po drugie „wypadek przy pracy” nie może być przyrównywane do impotencji, choć radzę, żebyś zapalił w swojej głowie lampkę ostrzegawczą. Po trzecie – to naprawdę da się naprawić, żebyś mógł cieszyć się seksem! tadalis

Zanotowałeś pierwsze ślady choroby – co powinieneś uczynić?

Przełam lęk i odwiedź lekarza rodzinnego. To nie jest odosobniony problem, z którym borykasz się tylko ty. Problemy ze wzwodem, impotencja, to jedno z częstszych problemów męskich i dotyczy co drugiego faceta w wieku 40-70 lat. Tak, statystyki nie kłamią, traktuj więc wizytę u lekarza nie jak coś upokarzającego, ale jak wizytę w zakładzie mechanicznym w celu naprawy machiny, którą jest twoje ciało, żebyś mógł cieszyć się pełnią jej wydajności. Prócz tego często sprawdzaj ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, aby uniknąć częstej przyczyny impotencji – chorób układu krążenia.

Po co Ci lekarz rodzinny a nie specjalista?

Dlatego, że lekarz pierwszego kontaktu oceni stopień rozwoju choroby i wskaże stosownego fachowca – urologa albo seksuologa, który może ci pomóc. Od lekarza rodzinnego możesz otrzymać również skierowanie na badania, które pomogą ustalić przyczynę choroby. Problemy ze wzwodem to stadium odwracalne!
Tradycyjne leczenie odbywa się głównie przy pomocy leków farmakologicznych, psychoterapii, od czasu do czasu leczenia chirurgicznego, ale pewnymi krokami sam możesz siebie wspomóc lub przyśpieszyć leczenie. Oto najistotniejsze z nich:

1. Spożywaj zdrowe posiłki

Unikaj tłustych mięs na korzyść owoców i warzyw. Konsumuj więcej ryb – tuńczyka, łososia, sardynki (za wyjątkiem smażonych, tłustych ryb, które, jedzone wieczorem, mogą zabić libido). Dużo warzyw i owoców to podstawowy przepis na uniknięcie najczęstszej przyczyny impotencji – chorób naczyniowych i nadwagi. Jeśli chodzi o owoce, to wartościowe będą dla ciebie poziomki, truskawki, maliny, jeżyny oraz jagody. Z warzyw – oprócz zieleniny powinno się spożywać czosnek i cebulę (skuteczne przeciw miażdżycy) i paprykę, pomidory, kukurydzę, selery i por.

Można zapytać również dietetyka o właściwą dietę, zgodną z grupą twojej krwi. Pamiętaj, że dieta nie jest rygorystycznym „niespożywaniem smacznych potraw”, ale dopełnieniem dziennego jadłospisu w pokarmy wartościowe i ograniczeniem tych najbardziej szkodliwych. Rozważ wdrożenie do swego menu potraw z regionu śródziemnomorskiego, szczególnie zaś owoców morza.

2. Poznaj afrodyzjaki

Istnieje grupa produktów, które w jakimś stopniu pobudzą twoje ciało do „działania”. Ogólnie uważa się (co więcej – jest to sprawdzone), że lampka czerwonego wina przed seksem polepsza aktywność seksualną. Stroń jednak od alkoholu wysokoprocentowego, który podziała w złą stronę. Przyprawiając potrawy, stosuj więcej imbiru, który oddziałuje na sprawniejsze krążenie krwi oraz goździków, które poprawiają humor. Z owoców morza chwalone są ostrygi, homary, krewetki, i ośmiornice.

3. Skończ z paleniem

Palenie papierosów (także to bierne) oddziałuje bardzo źle na twój organizm i libido. Amerykański stereotyp ubiegłych lat, w którym to kochankowie po udanym zbliżeniu spalali papierosa, to szkodliwy pomysł. Papierosy nie dość, iż zauważalnie obniżają twoją sprawność seksualną oraz powodują inne, równie niepokojące komplikacje, z nowotworem płuc na czele – to jeszcze sprawiają, że będziesz przesiąknięty ich wstrętnym zapachem. Uwierz mi, wiem co piszę – jestem osobą niepalącą i kogoś, kto pali, czuję dużej odległości. Najbardziej nieprzyjemny zapach utrzymuje się we włosach, potem w ubiorze, o oddechu nie wspominając. Jeżeli twoja partnerka nie pali, a ty owszem, to może być przyczyną niepotrzebnym nieporozumień oraz żenujących sytuacji między wami, również w sypialni. Rzecz jasna jako osoba paląca z pewnością nie pachniesz przyjemnie.

4. Bądź aktywny fizycznie

Aktywność seksualna jest mocno powiązana z dobrą kondycją oraz wydolnością układu sercowo – naczyniowego. Toteż tak znaczące jest, żebyś prócz diety aktywnie uprawiał sport. Czynnie? To znaczy codzienne ćwiczenia ruchowe, przynajmniej 30 min – bieg albo zajęcia na siłowni i systematyczne 1-2 razy w tygodniu uprawianie dyscypliny sportowej, np.: tenisa. Tutaj dużo zależy od twoich możliwości czasowych, które, jak przypuszczam, nie są najwyższe. Potwierdzisz jednak to, iż im mniej czasu, tym lepsza organizacja (oczywiście do pewnych granic)? Z pewnością, jeśli będziesz pragnął systematycznie uprawiać sport, wygospodarujesz na to czas.

5. Systematycznie staraj się uprawiać seks

Żeby nie wywołać „męskiego problemu” często uprawiaj seks. Pozbądź się rutyny a wpuść do twojego związku więcej świeżości. To najlepsza recepta na przywrócenie regulacji hormonalnej. Jeżeli twój związek ma teraz trudności (nawet w przypadku, kiedy przyczyną jest ta „trzecia”) postaraj się je rozwiązać, ponieważ to również pośrednio wpływa na twoją zdolność seksualną.
wiecej tutaj : kamagra

Dziewięć trików na powiększenie libido

4305-4054-wu.jpg

Zapoznaj się z kilkoma przetestowanymi sposobami na to, aby bardziej Ci się chciało oraz żeby twoja i partnerki satysfakcja ze zbliżenia była znacznie większa.

Przedstawiam kilka prostych rad, aby w twojej sypialni zrobiło się naprawdę przyjemnie!
1. Dotykaj ją
Jeżeli będziesz codziennie dotykał partnerkę, twój organizm zacznie produkować hormony, które przyczynią się do wzmocnienia waszej więzi. Amerykańskie badania udowodniły, że kontakt fizyczny aktywizuje wytwarzanie oksytocyny – substancji neurochemicznej, która zbliża pary ze sobą. Skutek jest jasny: częściej zaczynasz mieć ochotę na seks.
2. Wolne chwile spędzaj na słońcu

Nawet jedna godzina spędzona na słońcu może powiększyć ilość testosteronu (najważniejszego męskiego hormonu) w twoim organizmie aż o 69 % – tak twierdzą badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego. W dodatku światło słoneczne obniża poziom melatoniny, hormonu, który działa niekorzystnie na płodność i apetyt na seks. Solarium też daje takie wyniki.
3. Aranżuj romantyczne seanse filmowe

Według naukowców z Uniwersytetu Michigan oglądanie romansów może sprawić, iż mężczyzna będzie bardziej romantyczny i troskliwy. Stwierdzili oni, że filmy romantyczne zwiększają poziom progesteronu – hormonu odpowiedzialnego za wzrost libido – aż o 10 %. Najżmudniejszmy twoim zadaniem będzie znalezienie takiego filmu, w czasie którego uda ci się nie usnąć.
4. Ziewaj ziewaj
Ziewanie oraz erekcje są kontrolowane przez ten sam związek chemiczny: tlenek azotu. Ziewając, przygotowujesz ścieżki neurochemiczne, dzięki którym staniesz na wysokości zadania, gdy pojawi się taka konieczność. Oprócz tego ziewanie sprawia, że czujesz się odprężony, a do twojego członka napływa więcej krwi.

5. Spożywaj sok z owocu granatu
Codziennie spożywaj szklankę soku z granatu. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim dowiodły, levitra
że owoc ten usprawnia przepływ krwi do twojego najlepszego kumpla. Oprócz tego sprawia, iż całujesz bardziej namiętnie.
6. Wąchaj wanilię

Zapach wanilii efektywnie intensyfikuje przepływ krwi do członka – tak twierdzą badacze z Fundacji Leczenia Smaku i Węchu w Chicago. Wanilia zwiększa wytwarzanie fal alfa w mózgu, które relaksują i pomagają pozbyć się zahamowań. Układ chemiczny wanilii jest podobny do dopaminy – substancji wytwarzanej w mózgu, która aktywuje podniecenie seksualne. Jasna sprawa, że kupowanie lodów waniliowych jest o wiele mniej krępujące niż zaopatrywanie się w leki na potencję.
7. Jedz zdrowo
Jeżeli mężczyzna je za mało cynku, jego organizm produkuje mniej testosteronu. Wskutek tego warto włączyć do jadłospisu dużo potraw mięsnych, orzechów, nabiału oraz pełnoziarnistego pieczywa. Nie zapomnij też o witaminie C, która powiększa stan oksytocyny w organizmie i wspomaga pracę gruczołów płciowych.
8. Zerwij z nałogiem palenia

Nikotyna znajdująca się w papierosach może spowodować zwężenie naczyń krwionośnych, hamując transport krwi do penisa. Pewne badanie udowodniło, że spalenie jedynie dwóch papierosów może sprawić, że erekcje będą bardziej miękkie. Pamiętajmy też o innych negatywnych aspektach palenia, np. nieświeży oddech, żółte zęby i zmarszczki.
wiecej na naszej stronie kamagra tanio